Buran jest magicznym psem. Zrównoważony charakter, miłość do ludzi, a jednocześnie siła i gotowość do obrony. Ten chłopiec skradł moje serce. Od początku szanujemy siebie wzajemnie,ufamy sobie. Buran pracował ze mną w terapii dzieci autystycznych I nigdy nie przejawiał agresji.
Zakończył pracę ponieważ to dorastajacy chłopiec i nie chce narażać go na stres, a dzieci na niebezpieczeństwo. Mieszkamy na wsi, wśród lasów. Buran i jego towarzyszka Sasza żyją na dużym terenie. Spędzamy dużo czasu na zabawie, długich spacerach i lezeniu na kanapie. Buran lubi czułość, lubi ludzi, ale jego mistrzem jestem ja. Traktuje mnie z szacunkiem, a ja daje mu miłość i zasady których przestrzega.
To duży kochany chłopiec. Obrona jest tylko w razie realnego zagrożenia. Ma wspaniały charakter i za miłość oddaje serce. Nie toleruje agresji i wtedy pokazuje oblicze juzaka. Mój mąż musiał długo pracować nad zaufaniem Burana, ale się udało. Łączy nas więź i zaufanie. Wiem że mógłby mnie skrzywdzić, ale jestem pewna że nigdy tego nie zrobi. To jest właśnie zaufanie.Jestem bardzo zadowolony z tego, jak ten duży i silny pies kocha mojego małego synka. Jest dla niego bardzo delikatny. I wiem, że będzie doskonałą obroną dla chłopca.














